Kiedyś z kumplami wynajmowałem laboratorium na godziny przy inkubatorze przedsiębiorczości. Badaliśmy różne związki, w tym N-Ethylpentedrone, 4-CMC. Przyznam, że trochę mnie olśniło, bo ludzie sięgną dosłownie po wszystko, żeby się pobudzić, zrelaksować, czy po prostu zapomnieć o chorej rzeczywistości. To nie chodzi o to, aby zakazywać research chemicals, ale żeby poprawić ludziom, nawet tym najsłabszym, najbiedniejszym poziom życia, a nie wszędzie nieustanne cierpienie. Trochę odbiegłem od tematu, ale możesz spróbować sięgnąć po podobne związki przez
https://drenigma.net/. Mają sporo pozytywnych opinii na branżowych forach.