sinice

sinice

A co z sinicami w perspektywie zanieczyszczenia Odry? Może o tym warto podyskutować teraz?

Boberkowy

Posty: 1

 
Sytuacja na Odrze faktycznie niezbyt ciekawa. Mówi się, że to tragedia porównywalna do największych ekologicznych w historii. Nie wiadomo, co z długoterminowymi konsekwencjami.

Jasio234

Posty: 3

 
Odra pokazała, co to znaczy ignorowanie kosztów alternatywnych, środowiskowych. Kto udziela pozwoleń w ogóle do spuszczania syfu do wody? Przecież to jakiś absurd.

Lupusx

Posty: 13

 
Ludzie zatruci sinicami nad wodą często latami się leczą, a rtęci to sam się boję. Wystarczy niewielka dawka, a można sobie krzywdę zrobić na całe życie.

MBsmoke

Posty: 5

 
O degradacji środowiska milczy się, aż nie dojdzie do wielkiej tragedii. To jest schemat, który się powtarza cały czas.

zbinuuu-09

Posty: 11

 
Sytuacja nad wodami ogólnie wygląda fatalnie, a nie tylko Odra. Zaraz i tak ludzie zapomną. Utrzymanie uwagi społeczeństwa dzisiaj to niezwykle trudne zadanie.

Marioleczka

Posty: 7

 
A gdzie mają spuszczać odpady, skoro nie ma infrastruktury, nikt usług nie świadczy, gminy milczą, nie ma z kim rozmawiać nawet. Każdy, kto biznes większy prowadził wie, że musi sobie jakoś radzić.

Black_Riot

Posty: 8

 
Wystarczy się czasami przejść w okolicy kanałów i widać brązową wodę. Od lat ludzie zgłaszają i cisza.

gość45

Posty: 6

 
Jeszcze o sinicach warto poczytać sinicenadmorzem.pl/, bo to powszechny problem, z którym nikt nic nie robił. Jedziesz na największe kąpielisko w regionie i na miejscu się dowiadujesz, że skażone i zamknięte do odwołania. Coraz popularniejszy scenariusz.

Posty: 7

 
A gnojowica spływająca do morza i niszcząca popularne kąpieliska? Kiedy coś z tym zrobią?

Marioleczka

Posty: 20