Serum naturalne

Serum naturalne

Słuchajcie, mam problem ze skórą, a to głównie przez to, że w moim otoczeniu jest wielu palaczy. Ja sama nie palę, ale przez ten dym tytoniowy (w pracy i w domu), moja skóra wygląda tragicznie. Pomocy? Co zrobić? Nie zmuszę ich wszystkich, żeby przestali przy mnie palić.

Marioleczka

Posty: 6

 
W tym wieku to już potrzebna jest bardzo kompleksowa pielęgnacja. Ja też zbyt długo zwlekałam z tym, żeby dobrać do swojej skóry odpowiednie kremy i zabiegi, ale teraz chcę nadrobić czas i właśnie rozglądam się za czymś bardzo treściwym, a jednocześnie nawilżającym i dosyć lekkim, by nie zapychało mi porów.

tomalix

Posty: 11

 
Ja się przyznam szczerze, że nic takiego nie stosuje i to jest chyba błąd, bo mojej skórze bardzo by się to przydało. Chyba muszę w końcu wprowadzić jakieś zmiany i zacząć o siebie bardziej dbać, bo mam już 42 lata, a pielęgnację stosuję zbyt ubogą.

E-GOista

Posty: 28

 
Ja stosuję na takie problemy witaminę C i algi morskie, tylko że to są dwa różne kosmetyki, ale chętnie przetestuje to serum polecane wyżej.

Miluśkooo2

Posty: 7

 
Antyoksydacyjna jest witamina C i możesz ją zażywać w większych dawkach, na przykład rozpuszczać sobie tabletki witamina C 1000 albo stosować kosmetyki z witaminą C, tylko żeby one działały, to muszą to być troszkę droższe kosmetyki, takie z górnej półki, bo w tych tańszych witamina C nie jest dobrze ustabilizowana i szybko się utlenia.

roudee

Posty: 6

 
Ja stosuję zamiennie dwa produkty. W słonecznie dni jesienią i zimą krem z filtrem, a jak jest bardziej pochmurno to serum z witaminami i składnikami mineralnymi. Jak na razie ten duet mi się sprawdza.

Demi45P

Posty: 10

 
Potrzebujesz kosmetyku wielofunkcyjnego i ciężko jest mi coś doradzić, bo ja mam bardzo dużą kosmetyczkę i jest w niej sporo specjalistycznych kosmetyków, każdy od czegoś innego. Powinnaś na pewno zainwestować w jakieś serum.

karmelaniolek

Posty: 23

 
Też robię sobie maseczki, ale zwykle takie wyciskane z tubek. Ja robię je częściej, bo tak przynajmniej raz w tygodniu, czasami dwa razy w tygodniu i jak mam czas, a na co dzień to staram się po prostu dużo pić.

wisła1905

Posty: 22

 
Ja na co dzień mam zwykły krem nawilżający z apteki za kilkanaście złotych, a przed ważniejszymi wyjściami albo w weekend ze 2 razy w miesiącu robię sobie maseczkę w płachcie.

AAA333

Posty: 20

 
Nie wiem, w jakich warunkach przebywasz, że aż tak mocno odczuwa to Twoja skóra, ale uważam, że chyba tych zanieczyszczeń musi być w powietrzu sporo. Nie myślałaś o tym, by zmienić trochę otoczenie?

Totek

Posty: 11