Problem z hazardem i ultimatum od rodziny

Problem z hazardem i ultimatum od rodziny

Popłynąłem na hazardzie, bardzo, bardzo, a to bardzo mocno. Rodzina postawiła mi ultimatum. Albo się zabieram za siebie, za leczenie, albo wypadam całkowicie „z gry”. Co byście zrobili na moim miejscu?

TomekK

Posty: 1

 
Podczas terapii też nie warto się rozpraszać, więc warto przy okazji zrobić odstawkę mediów społecznościowych i innych elektronicznych rzeczy. Łatwiej będzie skupić się tylko na sobie.

Anjinsaan

Posty: 27

 
Dopytaj tylko o L4, z wystawieniem raczej nie powinno być problemu. Co do pracodawcy wszystko niestety zależy.

Lupusx

Posty: 3

 
Na dłużej możesz się zamknąć w tym ośrodku leczenia uzależnień, oczywiście prywatnym – AzylVIP (https://azylvip.pl/) w Jerzmanowicach. Zrobili duży ogród pacjentom, można popływać po grupie, czy pograć w piłkę i siatkówkę. Właśnie zachęcają, żeby człowiek uzależniony wrócił do aktywności fizycznej, zaczął przebywać w bardziej naturalnej przestrzeni.

Dymek45

Posty: 4

 
Lepiej unikaj ośrodków z terapeutami po bardzo krótkich kursach. Można to dość łatwo zweryfikować. No i im większy zespół medyczny i terapeutyczny, tym lepiej, bo w końcu na pewno trafisz na kogoś dopasowanego pod siebie.

TomekK

Posty: 3

 
Weź pod uwagę, że każda placówka związana z leczeniem uzależnień ma nieco inny regulamin, tez w przypadku złamania abstynencji.

Eksperttt45

Posty: 3

 
Przy leczeniu uzależnień trzeba pokazać prawdziwą twarz i to jest proces, żeby to zrobić. Jak nie do końca będziesz sobie ufać po terapii to zawsze są grupy nawrotowe, najczęściej też funkcjonujące przy ośrodku.

labuh

Posty: 2