Tania apteka w Bytomiu

Tania apteka w Bytomiu

Witajcie poszukuje taniej apteki w Bytomiu, jaką polecacie?

pawel253

Posty: 12

 
W Bytomiu niedaleko parku miejskiego była swego czasu dość niedroga apteka. Ale z tego co widzę to chyba ją zamknęli. Na tę chwilę to sama bym miała problem, żeby taką najtańszą w okolicy wskazać.

bar33

Posty: 20

 
Jeśli chodzi o Bobrek to nie najlepiej jest w okolicy z tanimi aptekami. Ja specjalnie jeżdżę do centrum, tam już prędzej można gdzieś wykupić receptę za rozsądne pieniądze.

bartek33

Posty: 20

 
U nas na Szombierkach to teraz bardzo dużo aptek powstało. Po prostu mamy społeczeństwo lekomanów i coraz więcej jest reportaży na ten temat. Ja w sumie wcale nie jestem lepsza, bo chętnie biorę różnorakie suplementy, choćby magnez. A jak tylko głowa zaboli to z miejsca biorę sobie pastylkę. Takie czasy.

Marioleczka

Posty: 19

 
Najbardziej to mnie denerwuje w aptekach to, że często nie mają tych leków co mi akurat lekarz przepisał. I każą człowiekowi czekać na zamówienie. A ja nie mam za bardzo ani czasu, ani ochoty na takie czekanie...

wisła1905

Posty: 14

 
Sprawdź sobie Apteki Zdrowit - sam tylko tam realizuję recepty i kupuję jakieś witaminy. Po prostu wszystko jest wyraźnie tańsze - szczególnie w porównaniu z małymi aptekami, do tego nie było do tej pory takiej sytuacji, że nie mogłem zrealizować recepty, bo nie było leku w aptece. Wypowiadam się o aptece Zdrowit na ulicy Jainty 20, choć w innych jest zapewne podobnie.

danka33

Posty: 19

 
Z aptekami to jak z marketami, dobrze jest sprawdzać sobie aktualne promocje, bo robią ich dużo. Niedawno kupowałam witaminę C za jakieś grosze, bo akurat mieli całą akcję rabatową w aptece na Wrocławskiej.

Yuri20

Posty: 25

 
Mi to żal starszych osób, czy w ogóle chorujących. Na leki wydaje się bardzo dużo. Inna sprawa, że też lekarze są temu winni w dużej mierze. Dla nich to najłatwiej jest pacjentowi tabletki przepisać. A w wielu wypadkach wystarczy zmiana trybu życia, zmiana diety, jakiś sport i leki są w ogóle nie potrzebne.

pawel253

Posty: 15

 
Moja babcia to połowę emerytury na leki wydaje. To jest jakiś horror. Niby są jakieś refundacje i inne takie wynalazki, ale to wszystko i tak za mało. Ceny z tego co babcia mówi to praktycznie z roku na rok są coraz wyższe.

damian

Posty: 14