Badania psychologiczne kierowców??

Badania psychologiczne kierowców??

Cześć.

Kogo obejmuje przymus przeprowadzenia badań psychologicznych? Tylko kierowców i egzaminator, czy do tego grona zaliczają się jeszcze jakieś różne zawody.

Sam jestem operatorem koparki, niemniej jednak słyszałem coś, iż też będziemy je robić.

adFRANCE

Posty: 21

 
Łamigłówki i testy to przede wszystkim część pierwsza. Z rana możesz rozgrzać mózg rozwiązując sudoku albo krzyżówki. Ciekawą metodą koncentracji jest liczenie od stu do jednego w myślach. Powinno pomóc skoncentrować się na badaniu psychologicznym kierowcy.

Jacek1812

Posty: 22

 
Jakbyś miał jakieś wątpliwości, co tam sprawdzają to najlepiej zadzwoń sobie do jakiejś placówki, na pewno wszystko Ci wytłumaczą. Mi mówili, bo byłem zainteresowany tym co mnie czeka, bo nigdy wcześniej nie przechodziłem takich badań. Mogę Ci polecić http://maromed.com.pl.

saradonin

Posty: 29

 
Mi wprawdzie nigdy nie robili jakiś specjalnych badań wojskowych, ale wydaje mi się, że badania psychologiczne kierowców wszędzie są takie same. Trochę testów i pytań.

kerad17

Posty: 29

 
Te badania muszą przejść praktycznie wszyscy kierowca – i ci, którzy prowadzą tramwaje i instruktorzy i operatorzy koparek, kierowcy zawodowi wszystkich kategorii, szczególnie Ci, którzy prowadzić będą pojazdy uprzywilejowany.

sooya

Posty: 26

 
Jeżeli chcesz się przygotować to nie zapomnij żadnych dokumentów – przede wszystkim jakiegoś ze zdjęciem, dowodu, paszportu czy prawka, bez tego nie wejdziesz i będziesz musiał znowu przyjechać. Jak masz to weź też badania lekarski. Przygotowanie intelektualne?

To rzeczywiście bułka z masłem, zobaczysz ;)

Klaudi

Posty: 34

 
Nie ma się czego obawiać, teścik jest niezmiernie bezproblemowy i przyjemny, a można się czegoś o sobie dowiedzieć. Mi wyszło, że mam umysł analityczny. Pytania otwarte na badaniach psychologicznych kierowców są zadawane aby rozpoznać z którym typem człowieka ma się do czynienia i sprawdzić jego podstawowe zdolności intelektualne i motoryczne.

iravau

Posty: 26

 
Musiałbyś pojechać chociaż raz tak na minimum dwa miesiące, żeby się przekonać co to takiego. Troszkę jak w wojsku, z dala od rodziny. Tyle tylko, że nie ryzykujemy życiem.

dukonek6

Posty: 24